Na ulicy Krzemowej 17, problem smogu przybrał niepokojące rozmiary. Mieszkańcy tego rejonu już od dłuższego czasu alarmują o trudnościach z oddychaniem oraz o szarym pyle osiadającym na samochodach i budynkach. Według lokalnych badań, stężenie pyłów zawieszonych PM10 oraz PM2.5 regularnie przekracza dopuszczalne normy, zwłaszcza w sezonie grzewczym.
Głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza na Krzemowej jest intensywne spalanie paliw stałych w piecach starego typu oraz wzmożony ruch samochodowy. Codziennie przez ulicę przejeżdża setki pojazdów, w tym dużo ciężkarówek, które dodatkowo emitują duże ilości spalin. Mieszkańcy, którzy nie mają możliwości wymiany pieców na bardziej ekologiczne, przyczyniają się do potęgowania problemu, choć wielu z nich nie stać na kosztowne inwestycje.
W odpowiedzi na kryzys, władze miasta planują wdrożenie programu dofinansowania do wymiany pieców oraz promocję korzystania z transportu publicznego. Dodatkowo, na Krzemowej 17 zainstalowano sensory do monitorowania jakości powietrza, które w czasie rzeczywistym pokazują mieszkańcom aktualny poziom zanieczyszczeń. Pierwsze wyniki badań są alarmujące – w niektóre dni stężenie szkodliwych substancji było nawet pięciokrotnie wyższe niż przewidują normy UE.
Mieszkańcy Krzemowej wzywają także do większej liczby kontroli palenisk oraz edukacji na temat ekologicznych metod ogrzewania. Wierzy się, że dzięki wspólnym działaniom uda się poprawić jakość powietrza i zapewnić mieszkańcom lepsze warunki do życia.