Jak wynika z raportu niezależnych inżynierów, konstrukcja może ulec poważnemu uszkodzeniu w wyniku błędów popełnionych przez urzędników odpowiedzialnych za nadzór remontu. W dokumentacji projektowej znaleziono liczne niezgodności, w tym złe wyliczenia dotyczące nośności filarów oraz użycie materiałów o niższej niż zakładano jakości.
Problemy zaczęły się ujawniać po zakończeniu ostatniego remontu, podczas którego zlekceważono uwagi ekspertów. Mieszkańcy zgłaszają, że most odczuwa silne wibracje przy przejeżdżających pojazdach, a na powierzchni jezdni pojawiły się pierwsze pęknięcia. Specjaliści ostrzegają, że dalsze zaniedbania mogą doprowadzić do sytuacji, w której konstrukcja przestanie spełniać swoje funkcje i stanie się niebezpieczna dla użytkowników.
Władze miasta zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą, jednak brak konkretnych działań naprawczych wzbudza coraz większą frustrację wśród lokalnej społeczności. Organizacje obywatelskie apelują o natychmiastowe przeprowadzenie szczegółowego audytu stanu technicznego mostu oraz wdrożenie planu naprawczego. Podkreślają, że kluczowe jest także pociągnięcie do odpowiedzialności osób, które dopuściły się błędów.
Eksperci przypominają, że każdy dzień zwłoki zwiększa ryzyko poważnej awarii, co mogłoby doprowadzić do poważnych konsekwencji dla mieszkańców i infrastruktury miasta. Priorytetem powinno być zabezpieczenie konstrukcji, zanim sytuacja stanie się krytyczna.