W miniony weekend pasjonaci kolarstwa górskiego spotkali się na corocznej wyprawie w Górach Srebrzystych, aby wspólnie pokonać malownicze, ale wymagające trasy. Już od wczesnego poranka ulice górskiej miejscowości wypełniły się rowerzystami z całego kraju, którzy z niecierpliwością czekali na start. Pogoda dopisała – słońce rozświetlało szczyty, a lekki wiatr chłodził podczas wspinaczek.
Trasa wiodła przez lasy, kamieniste ścieżki i strome podjazdy, które wymagały od uczestników nie tylko dobrej kondycji, ale i umiejętności technicznych. Po drodze czekały punkty widokowe z zapierającymi dech w piersiach panoramami, gdzie wielu zatrzymywało się, aby uwiecznić chwile na zdjęciach. Najbardziej emocjonująca była sekcja zjazdowa, pełna ostrych zakrętów i naturalnych przeszkód, która dostarczyła sporej dawki adrenaliny.
Na mecie czekał gorący posiłek, napoje oraz wspólne ognisko, przy którym uczestnicy wymieniali się wrażeniami z trasy. Choć nie brakowało zmęczenia, uśmiechy i poczucie satysfakcji były najlepszym dowodem, że wysiłek był tego wart. Organizatorzy zapowiedzieli już kolejną edycję, obiecując nowe trasy i jeszcze więcej górskich wrażeń.